16 listopada
piątek
Gertrudy, Edmunda, Marii
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Gospodyni na sto dwa

Ocena: 0
6717
Kto ma święta, ten ma. W posłudze gospodyni na plebanii niedziela czy święto kościelne oznacza jeszcze bardziej wytężoną pracę. – Na Boże Narodzenie czy Wielkanoc wystarczy, że naszykuję wcześniej i zostawię w lodówce. Bo w pierwszy dzień świąt jest zwykle przyjęcie u biskupa, a drugi dzień księża spędzają z rodzinami. Ale w odpusty, jubileusze czy inne dni, kiedy zjeżdżają do nas goście, roboty jest na kilka dni – wzdycha Krystyna Zgódka, gospodyni przy katedrze św. Floriana na Pradze.


Zdarza się, że po pobycie u rodziny księża wracają na plebanię z połówką świniaka. Na szczęście dzielenie, czyszczenie i porcjowanie mięsa również leży w zakresie umiejętności gospodyni na plebanii.

Pani Krystyna gospodynią jest od lat. Kulinaria zawsze były jej bliskie i dobrze gotuje. Wiele razy znajome gospodynie przychodziły, żeby pomóc coś przyszykować na większe imprezy, bo „zarządzanie zasobami ludzkimi” to jej dodatkowy fach. – Wszystko przez to, że przez ponad 30 lat urządzałam wesela. Miałam pod sobą grupę kelnerów i kelnerek. Robiliśmy dekoracje stołu i potraw. Stąd też wzięło się wiele pomysłów na ulepszanie dań.

– Zdradzę czytelnikom „Idziemy”, że jak się sernik piecze, to na ciasto można posypać kakao przez sitko i dopiero potem wlać ser. A jak się upiecze, jest taki piękny, brązowy paseczek. Dopóki nie poznano mojego sekretu, wszyscy myśleli, że to czekolada, tylko jak ją tam upiec w środku? – śmieje się gospodyni. – Oj, różne mam przepisy. Ale po tylu latach to wszystko już chyba umiem zrobić i nawet przepisy już mi nie są potrzebne.

Pani Krystyna sama układa jadłospis. Trudność polega tylko na tym, że każdy z księży lubi co innego. Jest jednak wyjście z tej sytuacji. – Postawić na stole wszystko! Wtedy pasuje każdemu – żartuje.


BABKA CYTRYNOWA
4 jajka • 225 g miękkiego masła • 300 g cukru • 2 łyżki soku z cytryny • skórka starta z cytryny • 330 g mąki • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
• 1/2 łyżeczki soli • 250 ml mleka

Masło utrzeć z cukrem na puszystą masę. Stopniowo wbijać do niej po jednym jajku, cały czas ucierając. Dodać sok z cytryny. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i solą. Suche składniki wsypywać do masy na przemian z mlekiem, cały czas ucierając na niewielkich obrotach miksera, aby składniki połączyły się w aksamitne ciasto. Na końcu dodać skórkę cytrynową. Przelać ciasto do formy i piec 50-60 minut w temperaturze 180?C. Wyjąć z formy po ostygnięciu i polać polewą czekoladową albo lukrem. Udekorować migdałami lub wiórkami ze skórki cytryny.


Marta Kawalec
Idziemy nr 37 (314), 11 września 2011 r.
fot. Marta Kawalec

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
 
- Reklama -


Najwyżej oceniane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -