14 czerwca
piątek
Bazylego, Elwiry, Michala
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

"Wnuczek" na Facebooku

Ocena: 4.3
1291

O metodzie kradzieży „na wnuczka” słyszał już chyba każdy. Podobny mechanizm wykorzystują też oszuści w internecie

fot. Sylwia Gawrysiak / Idziemy

Na początku roku na Facebooku zawrzało. Pojawiła się wiadomość, że Robert Lewandowski wystawia na konkurs swoje nowe Audi RS7. Wystarczyło polubić, udostępnić i skomentować rzekomo opublikowany przez piłkarza post, żeby mieć szansę na zdobycie auta. Wybrane osoby, które wzięły udział w konkursie, były informowane o „wygranej”. Aby odebrać nagrodę, należało pobrać formularz, którego ściągnięcie z sieci wymagało wysłania dwóch SMS-ów. Każdy kosztował 30,75 zł brutto. W innej wersji oszustwa „zwycięzcy” proszeni byli o przesłanie „w celu weryfikacji danych” 200 zł na podane konto. Informację o fałszywym konkursie udostępniło ponad 30 tys. użytkowników. Nie wiadomo, ilu przesłało oszustom swoje pieniądze.

Hakerzy jednak nie tylko podszywają się pod znane i lubiane osoby, ale mogą wykorzystać konto każdego z nas.

 

Przelew dla koleżanki

„Hej, Aniu, nie przeszkadzam? Mam troszkę nietypową sprawę. Nie mogę wejść na moje konto bankowe, a muszę pilnie zrobić przelew. Mogłabyś mi pomóc? A ja pójdę jutro z rana do banku i wyślę Ci pieniążki na konto. Proszę. Chodzi dokładnie o 796 zł i 86 gr. Odeślę trochę więcej w razie jakichkolwiek płatności”. Wiadomość takiej treści dotarła do Anny za pośrednictwem Facebooka w niedawne niedzielne popołudnie. Nadawcą była koleżanka ze studiów. – Ta osoba pisała w takim stylu jak Magda. Nawet wspominała imiona dzieci – mówi Anna. Nic nie wzbudziło jej podejrzeń. – Magda zawsze była godna zaufania. Wiedziałam, że odda wszystko, co do grosza. Odpisałam więc, że nie ma problemu – podkreśla.

W odpowiedzi pojawił się link do transakcji zakupu bitcoinów (to rodzaj elektronicznej waluty, stosowanej w internetowych transakcjach do szybkiego transferu środków) oraz prośba o przesłanie mailem potwierdzenia przelewu. Adres był inny, niż Anna znała sprzed kilku lat. Była jednak przekonana, że koleżanka zmieniła go wraz ze zmianą nazwiska po wyjściu za mąż. Wpłaciła pieniądze. A po chwili zgodziła się nawet zrobić kolejny przelew, w sumie na 1500 zł. Gdy wieczorem znów weszła na Facebook, zaskoczona zobaczyła, że Magda opublikowała status: „Nie róbcie żadnych przelewów, ktoś się włamał na mój profil”.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 11 (597), 12 marca 2017 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 22 marca 2017 r.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Absolwentka dziennikarstwa, etnologii i teologii. Od 2012 roku związana z tygodnikiem „Idziemy”. Należy do Wspólnoty Sant’Egidio.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 13 czerwca

Czwartek, X Tydzień zwykły
Wspomnienie św. Antoniego z Padwy, prezbitera i doktora Kościoła
Daję wam przykazanie nowe, abyście się wzajemnie miłowali,
tak jak Ja was umiłowałem.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): Mt 5, 20-26
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)
Nowenna do św. Brata Alberta 8-16 VI



Najwyżej oceniane artykuły

Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter