19 września
sobota
Januarego, Konstancji, Teodora
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Komentarze do czytań - 29 listopada

Ocena: 5
754

Czy tym drzewem figowym, a właściwie jego pąkami, liśćmi, kwiatostanem nie mogą być nasze sumienia, nauki płynące ze słuchania Słowa Bożego, nasze spotkania z Sakramentami, albo „małe cuda” dziejące się w nas i wokół nas? Jeśli nie posiadamy oczu, aby z rodzącej się do życia przyrody, wnioskować o zmianie pory roku, to nazywają nas głupcami.

-teksty czytań-

Fot. pexels.com/ CCO

  Komentarze Bractwa Słowa Bożego, Andrzej Kowalski
Pierwsze czytanie: Dn 7, 2-14

Starożytne królestwa przedstawione już wcześniej w formie obelisku, w tym fragmencie Księgi Daniela powracają znowu, ale już pod postaciami bestii, jako symbolu zła wszechczasów. Wyjście bestii z morza wskazuje na ich pierwotne pochodzenie z przed-stworzeniowego chaosu. Z czytanego tekstu wybija się akt uzurpacji władzy nad człowiekiem, z pominięciem Boga, przez władców tej epoki: Babilonu, Medów i Persów, Syrii i szczególnie - Antiocha IV Epiphanesa. Jak wiemy, imperia te, podobnie jak późniejsze cesarstwo rzymskie – czwarta bestia, rozpadły się. Prorok Daniel zapowiada przyjście Mesjasza-Syna Człowieczego „na obłokach nieba”, w przeciwieństwie do wyjścia z morza, zwycięstwo dobra nad złem w formie sądu nad światem, oraz ustanowienie wiecznego i niezwyciężonego Królestwa Bożego.

My sami możemy potwierdzić prawdziwość tego proroctwa. Zapowiadany Syn Człowieczy już się narodził i odkupił nas ze szponów bestii. Wiemy, że czas istnienia wrogów Boga jest określony, choć jeszcze do końca nie objawiony. Dociera też do nas ponadczasowa mądrość dzisiejszego czytania: nie warto i nie ma sensu stawać po stronie ludzi czy idei sprzeciwiających się Bogu. Oni zawsze ostatecznie przegrywają. Dlaczego to Królestwo jeszcze nie przyszło mimo zwycięstwa Chrystusa na krzyżu? Człowiek ciagle pełni swoją a nie Bożą wolę.

 

 Psalm responsoryjny: Dn 3, 75a.76a.77a.78a.79a.80a.81

Ten dzień kończy kilkudniowy cykl spotkań z hymnem chwały, śpiewanym jakby przez chóry kosmiczne. Gdy człowiek w Bożym natchnieniu, tak jak autor tej pieśni, wspina się na wyżyny modlitwy uwielbienia, dzieją się cuda poznania. Odkryć, bowiem możemy niezwykłe podobieństwo i niejako uzupełnienie tego hymnu do Księgi Rodzaju, do rozdziałów o stworzeniu świata. Zauważyć możemy w kompozycji tej pieśni, jak na scenę żywego teatru wszechświata wprowadzane są kolejno jego postacie-bohaterowie, od słońca i planet, przez góry i morza, po rośliny i zwierzęta i w dramatycznej kulminacji - człowiek – sens istnienia ziemi i wszystkiego, co ją otacza. Chrystus nie byłby Królem królów, gdyby nie było ludzi. Tak jak ukoronowaniem stworzonej ziemi stał się człowiek, tak ukoronowaniem Królestwa Bożego jest Chrystus.

Niech praktyka modlitwy uwielbienia przemienia nasze życie. Zapamiętajmy tę prawdę, że moc Boża niechybnie przychodzi z pomocą, gdy wyczerpawszy dane nam od Boga naturalne możliwości ratunku, zawierzamy bezgranicznie swe życie Bogu, czyli jednoczymy się z Jego wolą i zanurzamy się tylko w modlitwie uwielbienia. Cokolwiek się stanie, pochodzi z ręki Pana. Odwraca się rzeczywistość. Jak ktoś powiedział: „nie mówię Bogu jak wielkie są moje problemy, ale mówię moim problemom jak wielkiego mam Boga”.


 

Ewangelia: Łk 21, 29-33

Czy tym drzewem figowym, a właściwie jego pąkami, liśćmi, kwiatostanem nie mogą być nasze sumienia, nauki płynące ze słuchania Słowa Bożego, nasze spotkania z Sakramentami, albo „małe cuda” dziejące się w nas i wokół nas? Jeśli nie posiadamy oczu, aby z rodzącej się do życia przyrody, wnioskować o zmianie pory roku, to nazywają nas głupcami. Jak zatem nazwać tych, którzy nie dostrzegają znaków od Boga? Czy tylko niewierzącymi? Poucza Psalm 53: „Mówi głupi w swoim sercu: „Nie ma Boga”. Zajrzyjmy, zatem do tego psalmu. Jakie są te słowa, co nie przeminą? To Ewangelia. Ale też stwierdzenie świętego Pawła, że bez Zmartwychwstania próżna byłaby nasza wiara. Chyba także jednymi z najważniejszych, uniwersalnych słów są: wiara, nadzieja i miłość. Bez nich ludzkość by nie przeżyła. Idąc dalej tym tropem myślowym, co jest najważniejsze w tych trzech jak Trójca Święta słowach? To próba. Bez niej żadne z tych słów nie ma sensu, albo jest nieprawdziwe. Jak widzimy z kart Pisma Świętego, Bóg poddawał próbom wszystkich, począwszy od Lucyfera, Adama i partnerów Przymierzy. Poddał jej nawet Chrystusa, Boga i Człowieka, którą to scenę opisuje kuszenie Pana Jezusa na pustyni.

Bóg patrzy w serce. Człowiek nigdy nie będzie znał siebie, jeśli nie stanie przed życiowymi egzaminami. Jeśli mamy spędzić wieczność z Bogiem, to albo tego chcemy za wszelką cenę, nawet za cenę życia, albo wydaje się nam, że przemkniemy się tam jak ten pseudo-bohater bez szaty godowej. Bóg jest z nami i w nas. Stąd, gdy ludzie zapominają o swoim pochodzeniu i przeznaczeniu, Stworzyciel nie będzie patrzył obojętnie, co dzieje się z Jego dziełem. Nie dziwmy się, więc, że taka ziemia i takie niebo mogą przeminąć, aby odrodziło się pierwotne dzieło stworzenia. Przecież nowego wina nie wlewa się w stare bukłaki.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 19 września

Sobota, XXIV Tydzień zwykły
Dzień Powszedni albo wspomnienie Najświętszej Maryi Panny w sobotę albo wspomnienie św. Januarego, biskupa i męczennika
w Bogu pokładam nadzieję, nie będę się lękał, *
cóż może uczynić mi człowiek?

+ Czytania liturgiczne (rok A, II): 1 Kor 15, 35-37. 42-49; Ps 56 (55), 3 i 10-14; Łk 8, 4-15
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

- Reklama -


E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter