24 listopada
piątek
Flory, Emmy, Chryzogona
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Miliony euro dla Polski

Ocena: 4.5
210

Zamiast na rozwój społeczeństwa obywatelskiego, Fundacja Batorego skierowała gros środków do środowisk feministycznych i LGBTQ. Jak właściwie Polska wykorzystuje Fundusze Norweskie?

Kościół w Haczowie i Stara Oranżeria w Warszawie zostały odrestaurowane dzięki funduszom norweskim; fot. Paweł Czarnecki

Polska otrzymała w dwóch edycjach pokaźne sumy FN: w latach 2004-2009 prawie 264 mln euro, w latach 2009-2014 ponad 311 mln euro. Realizacja projektów z ostatniej transzy zakończyła się w kwietniu. Raport końcowy z ich wykorzystania złożony będzie w lutym 2018 r., ale – jak już informuje ministerstwo rozwoju – dotychczasowe edycje zakończyły się pełnym wykorzystaniem przez Polskę dostępnych środków. Dlaczego więc Norwegia, która jest jednym z darczyńców, grozi wstrzymaniem dotacji?

 

Powinność nie darowizna

Środki z Norwegii, Lichtensteinu i Islandii, zwane funduszami norweskimi, tworzą Norweski Mechanizm Finansowy, kierowany do najuboższych państw Unii Europejskiej. Podobnie działają fundusze EOG (Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego – MF EOG). Obok państw Europy Wschodniej takie bezzwrotne dotacje otrzymują także Grecja, Malta i Hiszpania, razem 16 państw. Fundusze mają służyć wyrównywaniu szans rozwoju, a także wzmacnianiu dwustronnych stosunków między darczyńcami a odbiorcami pomocy. Do Polski płyną największe kwoty funduszy norweskich i EOG. Obok tego, w ramach wzajemnej współpracy z darczyńcami, realizujemy najwięcej projektów konkursowych – 1242. Fundusze norweskie i EOG nie są jednak charytatywną darowizną od krajów bogatszych dla uboższych. Państwa, które nie są członkami UE, w ten sposób „kupują” sobie dostęp do rynku unijnego i wolnego przepływu towarów.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 38 (624), 17 września 2017 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 27 września 2017 r.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarka, absolwentka SGGW i UW. Współpracowała z "Tygodnikiem Solidarność". W redakcji "Idziemy" od początku, czyli od 2005 r. Wyróżniona przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich w 2013 i 2014 r.



Najczęściej czytane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły