18 lutego
niedziela
Szymona, Konstancji, Flawiana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Édouard Ferrand

Ocena: 4.8
1294

Zmarł Édouard Ferrand, poseł do Parlamentu Europejskiego, mój przyjaciel. Poznaliśmy się zaraz po wyborach, w małym gronie posłów, którzy postanowili pracę dla swych krajów na forum europejskim łączyć z zaangażowaniem na rzecz cywilizacji chrześcijańskiej. Jednak Polska dla Édouarda była czymś więcej, nie tylko ze względów na historię jego rodziny. Widział w nas nadzieję dla wszystkich. Wiedząc, że ma raka, chciał odbyć pielgrzymkę do grobu bł. Jerzego Popiełuszki. Pojechaliśmy tam razem rok temu. Był wzruszony, gdy paręset metrów dalej oglądał pomnik Błękitnej Armii gen. Józefa Hallera, ochotników, z których wielu najpierw „rzuciło się przez ocean”, by, przybywszy z Ameryki, nałożyć francuskie mundury i bić się o Polskę. Jeszcze bardziej lubił Kraków. Nazywał go żartem „Mekką dla katolików”, bo każdy katolik powinien tam być przynajmniej raz w życiu.

Zawsze bronił Polski przed powtarzającymi się w Parlamencie Europejskim atakami. W swej grupie politycznej osobiście wyjaśniał, dlaczego PE musi zabrać głos w sprawie zwrotu przez Rosję wraku prezydenckiego tupolewa spod Smoleńska. Ogólną politykę Unii Europejskiej oceniał bardzo krytycznie. Mówił, że „za każdym razem, gdy w całości przejmuje [ona od państw] jakieś kompetencje – kończy się to fatalnie”. I ostrzegał, że tak może skończyć się presja na przejęcie przez władze UE polityki imigracyjnej.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 6 (644), 11 lutego 2018 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 21 lutego 2018 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Poseł do Parlamentu Europejskiego, prezes Prawicy Rzeczypospolitej. W latach 2005-2007 marszałek Sejmu.



Najczęściej czytane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły