20 czerwca
środa
Diny, Bogny, Florentyny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Franciszek o homoseksualizmie

Ocena: 4.83333
1492

Papież Franciszek stwierdził niedawno, że jeśli istnieją wątpliwości co do orientacji seksualnej kandydata do seminarium, to lepiej go nie przyjmować. Media na świecie odnotowały tę wypowiedź, wiążąc ją z różnymi aferami seksualnymi wśród duchownych, w tym z pedofilią. Ostatnio ujawnienie wielu tego typu afer miało miejsce w Chile. Ale co ma wspólnego pedofilia z homoseksualizmem?! – zakrzykną obrońcy ideologii LGBTQ, także ci z wewnątrz Kościoła. Oczywiście nie każdy homoseksualista jest pedofilem, ale tak się składa, że znakomita większość duchownych oskarżonych o molestowanie nieletnich ma tendencje właśnie homoseksualne.

Warto w tym kontekście rozróżnić trzy pojęcia: homoseksualizm, efebofilia, pedofilia. Homoseksualizm to – generalnie rzecz ujmując – pociąg seksualny lub zachowanie seksualne pomiędzy osobami tej samej płci. Efebofilia to preferencja seksualna dorosłych do kontaktów z osobami w późnym okresie dojrzewania. Dość rozpowszechniona w starożytnej Grecji, w której kontakty seksualne dorosłych mężczyzn z chłopcami w późnym okresie dojrzewania były uważane za normę. Pedofilia natomiast odnosi się do sytuacji, w której obiektem pożądania jest dziecko niewykazujące jeszcze żadnych cech dojrzewania płciowego. Stąd np. homoseksualista, który popełnia przestępstwo molestowania osoby nieletniej, wcale nie musi być pedofilem, choć potocznie bywa w ten sposób określany. Pedofil bowiem nie podnieca się rozwiniętym fizycznie nastolatkiem, ale szuka dziecka, które – jak powiedzieliśmy – nie wykazuje jeszcze oznak dojrzewania płciowego.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 23 (661), 10 czerwca 2018 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 20 czerwca 2018 r.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziekan Wydziału Teologicznego Papieskiego Uniwersytetu Gregorianum w Rzymie
dkowalczyk@jezuici.pl



SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły