26 maja
niedziela
Filipa, Pauliny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Marecki Pustelnik

Ocena: 0
2942

Parafia Matki Bożej Królowej Polski w Markach--Pustelniku może poszczycić się zaangażowaną służbą liturgiczną i dbałością o czerpanie umocnienia z sakramentów świętych.

fot. arch. ks. Zbigniewa Śpiewaka

Ksiądz proboszcz Zbigniew Śpiewak z parafialną służbą liturgiczną

 

Frapująca legenda na temat powstania mareckiego osiedla z terenem obecnej parafii sięga trzystu lat wstecz. Głosi ona, że pewien potomek znakomitego rodu, dziedzic licznych włości, przybywszy do Warszawy, chciał przepychem przewyższyć tutejszych mieszkańców. Dostatki pozwalały mu na hulaszcze życie, przez co roztrwonił cały majątek. Doprowadzony do ubóstwa, tułał się po Warszawie, żywiony z litości przy furcie klasztornej ojców bernardynów. Po pewnym czasie rozbudził w sobie żal za grzechy i na pokutę wybrał pustelnię niedaleko Warszawy, gdzie zamieszkiwał przez długie lata. Pod koniec życia jego los się odmienił, ponieważ otrzymał od krewnych znaczny spadek. Za odziedziczone pieniądze wybudował w pobliżu pustelniczej chatki modrzewiowy kościół. I tak bogobojnie dokonał życia. Na pamiątkę tego wydarzenia wieś, która powstała obok wybudowanego kościółka, miała zostać nazwana Pustelnikiem.

– Do dziś miejsce sprzyja kontemplacji. Na terenie sześciotysięcznej parafii swoje domy zakonne mają aż dwa żeńskie zgromadzenia: Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi i Karmelitanek Dzieciątka Jezus – podkreśla proboszcz ks. Zbigniew Śpiewak.

Ks. Śpiewak zauważa migracje nowych osób. – Większość parafian stanowią jeszcze rdzenni mieszkańcy, ale dynamicznie powstają nowe domy, które zamieszkują młodzi ludzie z całej Polski. Zamawiają intencje mszalne i chętnie chrzczą swoje pociechy, część nowo przybyłych szuka kontaktu z parafią, prosząc o poświęcenie mieszkania – mówi.

W tym roku do Pierwszej Komunii Świętej przygotowuje się 260 dzieci. Ks. Śpiewak podkreśla, że w dobie pandemii to ekstremalnie trudne do zorganizowania przedsięwzięcie. – Jeśli dzieci wcześniej wrócą do nauki stacjonarnej, przewiduję dwa terminy uroczystości komunijnej: pod koniec maja i w połowie czerwca – planuje ks. Zbigniew. W razie utrzymania się lub pogorszenia sytuacji epidemicznej dzieci komunijne będą przystępować do sakramentu w małych grupkach. – Oprócz lekcji online z katechetami zapraszamy dzieci z rodzicami na niedzielne Msze św. – opowiada ks. Śpiewak. Wiele rodzin pomimo trudnej sytuacji epidemicznej przezwycięża lęk przed zakażeniem i przychodzi do świątyni.

Wsparciem w duszpasterstwie dla ks. Zbigniewa jest ks. wikariusz Leszek Duda. Odpowiada za wymagające kreatywności Msze św. z udziałem dzieci – obecnie czasowo zawieszone – dba o formację grupy ministranckiej i Kościoła Domowego, katechizuje w jednej ze szkół podstawowych w Markach.

– Dla 140 kandydatów do bierzmowania wspólnie z ks. Leszkiem prowadzimy kurs przygotowujący. Mamy pod opieką po jednej grupie, w ciągu tygodnia organizowane są spotkania w mniejszych zespołach. Cyklicznie odbywają się spotkania z interesującymi gośćmi, którzy umieją wygłaszać mocne świadectwa wiary – opowiada ks. Zbigniew.

Niedawno odbył się egzamin końcowy przed udzieleniem sakramentu dojrzałości chrześcijańskiej. Bierzmowanie licznej grupy młodzieży odbędzie się w kilku dwudziestoosobowych podgrupach. Ksiądz proboszcz uważa, że dobra formacja wiernych powinna opierać się na korzystaniu z sakramentów, homiliach przemieniających sposób myślenia oraz liturgii prowadzącej do żywej wiary.

Parafia ma silną służbę liturgiczną, składającą się z dwunastu lektorów, około trzydziestu ministrantów i trzech nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. Starsi wiekiem lektorzy i ministranci zgłosili się niedawno, aby dobrowolnie odnowić zakrystię. Ks. Zbigniew kupił farby i inne niezbędne materiały. Osoby ze służby liturgicznej zaangażowały się w zamówienie przez internet nowego wyposażenia, wyniesienie starych mebli i rozłożenie nowych. – Dotychczas w żadnej z parafii, gdzie służyłem, nie spotkałem się z tak ofiarną oraz pomocną młodzieżą. Nieocenieni są również nadzwyczajni szafarze, bez ich pomocy niedzielne udzielanie Komunii św. trwałoby dłużej – chwali ksiądz proboszcz.

Dwa razy w roku parafia organizuje dla chorych Msze św. z sakramentem namaszczenia. Parafianie są wdzięczni, że mogą przyjąć sakramenty święte. – Przed okresem pandemii odwiedzałem chorych bez uprzedzenia, znam relacje rodzinne wśród wielu moich wiernych. Modlę się z nimi, rozmawiam, pytam o codzienne sprawy – opisuje ks. Śpiewak.

Ks. Zbigniew po ustaniu pandemii chciałby zainicjować parafialny zespół pomocy bliźnim w szczególnie trudnej sytuacji materialnej. Myśli też o wybudowaniu kaplicy w dolnym kościele i niewielkiej kawiarenki, która byłaby miejscem integrującym rdzennych oraz nowych mieszkańców parafii.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

NIEDZIELNY NIEZBĘDNIK DUCHOWY - 26 maja

VIII Niedziela zwykła
Uroczystość Najświętszej Trójcy
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu,
Bogu, który jest i który był, i który przychodzi.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): Mt 28, 16-20
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego) 
+ Komentarz Idziemy - Pasjonująca tajemnica



Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły

Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter