25 maja
sobota
Grzegorza, Urbana, Magdaleny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Włoska dolce vita

Ocena: 0
805

W warszawskim duszpasterstwie włoskojęzycznym ważne jest nawiązywanie bezpośrednich relacji, co często owocuje żywą dyskusją o polityce, sporcie czy jedzeniu.

fot. Patryk Lubryczyński

Duszpasterstwo istnieje od 1994 r. przy ul. Smoluchowskiego 1, obok Centrum Barnabitów w Warszawie. – Osoby należące do wspólnoty są w większości zatrudnione na kilkuletnich kontraktach, po których zakończeniu wyjeżdżają z Polski. Wielokrotnie podróżują pomiędzy kontynentami, zmieniając miejsce pracy. Można powiedzieć, że to współcześni obywatele świata – przyznaje o. Jacek Sambak CRSP, opiekun duchowy wspólnoty włoskojęzycznej. Duszpasterstwo tworzą osoby pracujące we włoskiej dyplomacji i pracownicy włoskich firm. Miejsce jest również „punktem kontaktowym”, w którym nowo przybyli mogą zasięgnąć porad w różnych kwestiach.

Zdarza się, że wierni nie mówią „czystym” włoskim. – Często dzieci nie urodziły się we Włoszech, dlatego nie mają więzi emocjonalnej z ojczystym krajem. Rozmawiają, ale najczęściej nie piszą po włosku. Rodzice posyłają dzieci do brytyjskich szkół, których oddziały należą do najbardziej powszechnych na świecie – opowiada o. Sambak.

 


DYSKUSJE W TOKU

Włosi cenią sobie długie dyskusje na temat polityki, jedzenia i calcio (piłki nożnej). Chcąc mieć dobre relacje ze wspólnotą, o. Jacek na bieżąco śledzi wyniki meczów. Sprawdza też, co dzieje się na włoskiej scenie politycznej. – Rozmowy o polityce i sporcie wywołują u Włochów jeszcze większe emocje niż u Polaków. A włoska kuchnia jest elementem tożsamości narodowej oraz dumy. Włosi dziwią się na przykład, jak Polacy mogą jeść makaron z twarogiem oraz owocami na słodko – mówi ze śmiechem barnabita.

Styl życia przekłada się na duchowość Włochów. Wierni spontanicznie prowadzą długie rozmowy przed Mszą świętą i zaraz po liturgii. – Tworzą podgrupki, w których obie płci rozmawiają osobno. Aktywnie angażują się w posługę liturgiczną. Głośno śpiewają i akompaniują na gitarze. – Podobnie jak we włoskich kościołach śledzą przebieg Eucharystii, trzymając w dłoniach teksty liturgiczne, tak zwane foglietti, co pomaga w głębszym przeżywaniu celebracji.

W czasie homilii o. Jacek wchodzi z wiernymi w interakcję. – Ostatnio przytoczyłem argument medyczny podczas omawiania fragmentu Ewangelii. Spytałem pana, który jest lekarzem, czy potwierdza to, co powiedziałem, w odpowiedzi skinął głową – wyjaśnia o. Sambak. Taki sposób mówienia do wiernych nie dziwi nikogo we Włoszech. Włosi cenią sobie dialogowane i ekspresyjne kazania. – Nie mówię jednostajnym głosem oraz staram się gestykulować. Nauczyłem się tej sztuki od włoskich księży – podkreśla kapłan.

Po Mszach katolicy włoskojęzyczni chętnie spotykają się przy wspólnym stole. Na świąteczną agapę każdy przygotowuje coś smacznego. Członkowie duszpasterstwa włączają się także w działalność charytatywną prowadzoną przez barnabitów w „Domu Chleba” przy parafii św. Antoniego Marii Zaccarii w Warszawie. – Najczęściej w okresach przedświątecznych przywożą dary dla ubogich. Gotują zupy i smażą potrawy, które potem w punkcie parafialnym rozdają potrzebującym – tłumaczy barnabita.

Ważnym ogniwem we wspólnocie są trzy hinduskie siostry z włoskiego Zgromadzenia Córek Bożej Opatrzności. Na co dzień pracują w Katolickim Niepublicznym Przedszkolu Językowym „Dzieciątka Jezus” w Warszawie. – Język włoski jest bliski mojemu sercu, rozmawiam po włosku z Panem Bogiem. Lubię też w wolnej chwili czytać włoskie książki religijne – wyznaje s. Salvi FDP. Nauka języka polskiego była dla niej bardzo trudna. – Wymowa i słowa nie były podobne do języków obcych, które już znałam. W tym czasie dobrym słowem wspierali mnie ojcowie barnabici oraz parafianie. Dopiero po dwóch latach zaczęłam cokolwiek mówić – przyznaje. Siostra we wspólnocie m.in. gra na gitarze i uwielbia Boga śpiewem oraz przygotowuje dzieci do Pierwszej Komunii Świętej. – Korzystam z materiałów katechetycznych zatwierdzonych przez episkopat Włoch, które uwzględniają włoską mentalność i kulturę – opowiada.

Duszpasterstwo włoskojęzyczne to wielokulturowe społeczeństwo w miniaturze, w którym nie zamarło pragnienie poszukiwania Boga.

Msze święte dla duszpasterstwa włoskojęzycznego sprawowane są w niedzielę o godz. 11.00 w kaplicy św. Pawła przy ul. Smoluchowskiego 1 w Warszawie.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 25 maja

Sobota, VII Tydzień wielkanocny
Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi,
że tajemnice królestwa objawiłeś prostaczkom.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): Mk 10, 13-16
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)
+ Nowenna do św. Urszuli Ledóchowskiej 20-28 maja



Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły

Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter