27 lipca
czwartek
Lilii, Julii, Natalii
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Przedwojenna Warszawa w Teatrze Kamienica

Ocena: 0
10496

Twórcy makiety i kierownictwo Teatru Kamienica,
od lewej: Michał Mroczka, Justyna Sieńczyłło, Bogna Romańska i Emilian Kamiński

20130918 17:21
Michał Ziółkowski
fot. Michał Ziółkowski/Idziemy
 
Powstała ona dzięki benedyktyńskiej pracy pary artystów, Bogny Romańskiej i Michała Mroczki, którzy od jesieni ubiegłego roku rzeźbili w gipsie i malowali budynki przedwojennej stolicy.

Makieta stworzona została na podstawie archiwalnych zdjęć, planów lotniczych, map, pocztówek, pisanych wspomnień. Ma powierzchnię 20 m2 i obejmuje tereny od Ogrodu Saskiego po Dworzec Główny, który stał w miejscu obecnej stacji kolejowej Warszawa Śródmieście. Przedstawiono m.in. Pałac Saski, Pałac Kronenberga, plac Małachowskiego z budynkiem Zachęty i kościołem św. Trójcy, kamienice między ulicami Królewską a Kredytową oraz okolice ulic Szkolnej i Marszałkowskiej. Nad miniaturowym miastem górują wysokościowce: PAST-a oraz Prudential. Twórcy zadbali także o detale: na ulicach nie brakuje ludzi i pojazdów, są też przedwojenne reklamy ścienne i kwiaty na balkonach kamienic.

Obejrzyj makietę na naszych zdjęciach (galeria)!


Dyrektor Teatru Kamienica Emilian Kamiński przypomniał na konferencji prasowej, że przed II wojną światową stolica Polski była nazywana "Paryżem Północy". Poprzez budowę makiety chce promować tradycję i wiedzę na temat stolicy oraz ocalić od zapomnienia wspaniałe, ale nieistniejące już miejsca. Kamiński podkreślił, że Teatr Kamienica powstał w 2009 r. w budynku, który jako jeden z nielicznych przetrwał zawirowania XX wieku (obecnie Al. Solidarności 93). To również skłoniło go do odtworzenia tej części miasta, która po 1939 r. została całkowicie zniszczona, a potem odbudowana w innym stylu. – Mówi się o Warszawie, że nie ma tożsamości. Stało się tak dlatego, że nie ma miejsc, z którymi można by się identyfikować. Chcemy, by Teatr Kamienica stał się takim miejscem dla warszawiaków – mówił Kamiński.
PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

- Reklama -

SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły