30 czerwca
czwartek
Emilii, Lucyny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Węgrzy na wojnie!

Ocena: 0
656

Pamiętamy Węgry z czasów II wojny światowej jako kraj, który udzielił uchodźcom z Polski nadzwyczajnej pomocy.

fot. Aurora Films

Ówczesny sojusznik Niemiec nie uległ presji Hitlera, nie wziął udziału w agresji na Polskę. Przeciwnie – Węgry jako jedyne państwo europejskie udzieliły zbiorowej gościny tysiącom Polaków i umożliwiły im w miarę normalne życie, a nawet edukację młodzieży.

Ta bezinteresowna pomoc nie została zapomniana i w czasie powstania węgierskiego jesienią 1956 r., krwawo stłumionego przez armię radziecką, nasz kraj wspierał Węgrów wszelkimi możliwymi wówczas środkami. Przypominam o tym w kontekście ekranizacji powieści Pala Zawady – filmu „W świetle dnia”, który wszedł właśnie na ekrany polskich kin. Twórcy tego niełatwego w odbiorze utworu podjęli problemy związane z udziałem armii węgierskiej, ówczesnej sojuszniczki Niemiec, w walkach przeciwko ZSRR na froncie wschodnim.

Film zrealizowany został w koprodukcji z firmami francuskimi, niemieckimi i litewskimi, a część zdjęć nakręcono na Litwie. Obraz został nagrodzony na ubiegłorocznym festiwalu w Berlinie, co w aktualnej sytuacji politycznej nie było bez znaczenia. Mamy bowiem do czynienia z przypomnieniem przez tzw. lewicowy kulturalny mecenat zachodni wstydliwego epizodu z historii Węgier w XX w., z którym w powojennym okresie rządów komunistycznych z powodów cenzuralnych nie można było rzetelnie się rozliczyć. W tym sensie „W świetle dnia” wygląda na produkcję typowo „rewizjonistyczną”, skierowaną przeciwko aktualnym tendencjom węgierskiego odrodzenia narodowego, propagowanym z sukcesem przez ekipę premiera Orbana.

Akcja filmu rozgrywa się w 1943 r., kiedy oddziały armii węgierskiej, wykorzystywane przez Niemców jako siły porządkowe, plątały się po lasach Ukrainy w poszukiwaniu sowieckich partyzantów. Autorzy pomyśleli utwór jako zbiór luźno zmontowanych mrocznych impresji, mających ilustrować absurd wojennej misji węgierskich żołnierzy, traktujących służbę z wyraźną niechęcią. Jednak służba to służba i oddziały węgierskie, chcąc nie chcąc, musiały pacyfikować miejscowych chłopów w poszukiwaniu żywności i ukrywających się partyzantów. Wiodący bohater filmu, kapral Istvan Semetka, grany przez aktorskiego naturszczyka, usiłuje zachować człowieczeństwo i ludzkie odruchy nawet w sytuacjach ekstremalnych. Po śmierci dowódcy kompanii Semetka jest świadkiem ataku partyzantów i późniejszej pacyfikacji wsi przez węgierski oddział. Ze świadomością absurdalnej i w konsekwencji zbrodniczej wojny starszy żołnierz jedzie na urlop do domu… Autorzy filmu nie ukazali jednak całego kontekstu ówczesnej dramatycznej sytuacji politycznej na Węgrzech i tragicznych dylematów przyjaznego Polakom tamtejszego rządu.

 

 


W świetle dnia” („Termeszetes feny”); Węgry – Francja – Niemcy – Litwa, 2021; scenariusz i reżyseria: Denes Nagy; aktorzy: Ferenc Szabo, Laszlo Bajko, Tamas Garbacz, Gyula Francia i inni; dystrybucja: Aurora Films

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarz, publicysta kulturalny, krytyk filmowy. Pracował w pismach filmowo-telewizyjnych, tygodnikach "Ekran" i "Antena". Współpracował z pismami "Express Wieczorny", "Kurier Polski", "Życie". Obecnie pracuje w dziale kulturalnym tygodnika "Idziemy" i współpracuje z tygodnikiem "Najwyższy Czas".

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 30 czerwca

Czwartek, XIII Tydzień zwykły - wspomnienie Świętych Pierwszych Męczenników
św. Kościoła Rzymskiego

On wstał i poszedł do domu.
+ Czytania liturgiczne (rok C, II): Mt 9, 1-8
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz



Najczęściej czytane komentarze



POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter