29 marca
niedziela
Wiktoryna, Helmuta, Eustachego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Koniec epoki Castro?

Ocena: 0
2396

Nowym prezydentem Kuby – a ściśle: przewodniczącym Rady Państwa, bo taka jest oficjalna nazwa – został Miguel Díaz-Canel. W ten sposób zakończyła się trwająca ponad pół wieku władza braci Castro, najpierw Fidela, a potem Raula.

fot. PAP/EPA/Alejandro Ernesto

Chociaż nie do końca: Raul przez trzy lata pozostanie jeszcze przywódcą Komunistycznej Partii Kuby, która na wyspie wciąż decyduje o wszystkim, licząc sobie 780 tys. członków na 11 mln obywateli. Díaz-Canel został „namaszczony” przez ustępującego Raula, ale zdumienie budzić może głos sprzeciwu podczas obrad parlamentu: w tajnym głosowaniu jego kandydaturę poparło co prawda 603 deputowanych, ale znalazł się jeden przeciwny…


Droga do rewolucji

W drugiej połowie lat 50. XX w. Kubą wstrząsały walki wewnętrzne. Fulguencio Batista, rządzący krajem od 1940 r., zawiesił konstytucję i większość praw obywatelskich, w tym prawo do strajku. Sprzymierzył się z najbogatszymi posiadaczami ziemskimi, właścicielami ogromnych plantacji trzciny cukrowej, wreszcie – wdał się w ciemne interesy z amerykańską mafią, zgadzając się, aby opanowała handel narkotykami, gry hazardowe i kontrolę prostytucji w Hawanie. Aby przeciwdziałać protestom, Batista wprowadził cenzurę i wzmagał aktywność tajnej policji z Biura ds. Represjonowania Aktywności Komunistycznej (BRAC).

W 1956 r. na Kubę przybył jacht „Granma” z członkami Ruchu 26 Lipca, utworzonego na emigracji w Meksyku. Obok braci Castro, Fidela i Raula, a także osławionego Ernesta „Che” Guevary, przypłynęło nim kilkudziesięciu rewolucjonistów uzbrojonych w dwa działka i 90 karabinów. Pierwsza próba ataku nie odniosła sukcesu i rewolucjoniści stworzyli partyzantkę, działającą w lasach. Ich ruch stopniowo się rozwijał. Policja usiłowała przeciwdziałać, dokonując masowych aresztowań, stosując tortury i zabijając zatrzymanych przeciwników. Ale siły rewolucjonistów rosły, także dlatego że Fidel Castro ukrywał swoje komunistyczne poglądy. Deklarował chęć obalenia dyktatury i stworzenia rządu „wspieranego przez wszystkich”, a następnie przeprowadzenia „uczciwych, demokratycznych i bezstronnych” wyborów.

Fidel Castro i jego ludzie zyskali poparcie zagranicznych mediów. W pozytywnym tonie pisały o nich amerykański „New York Times” i francuski „Paris Match”. Na marginesie warto powiedzieć, że przyszły wieloletni przywódca Kuby zapuścił brodę z powodu braku żyletek, a więc i możliwości golenia się. Podobnie uczynili jego towarzysze. Te brody stały się symbolem kubańskich partyzantów.

Tymczasem Batista słabł. Stracił militarne wsparcie USA, wobec oburzenia Amerykanów na metody jego działania. W 1958 r. doszło do zakrojonych na dużą skalę starć między wojskami rządowymi i rewolucjonistami. Waszyngton postanowił wesprzeć prawicowy zamach stanu, w wyniku którego przywódcą kraju miał zostać gen. Eulogio Cantillo. Generał potajemnie podpisał zawieszenie broni z Raulem Castro. Batista 31 grudnia 1958 r. podał się do dymisji i uciekł na Dominikanę – zabierając z Kuby 300 mln dolarów! – a Cantillo wyznaczył na nowego prezydenta Carlosa Piedrę. Celem było stworzenie nowej prawicowej władzy, bez udziału skompromitowanych ludzi Batisty.

Ale Castro miał zupełnie inne plany i nie chciał prawicowego rządu. Zerwał zawieszenie broni, a już 8 stycznia 1959 r. zwycięsko wkroczył do Hawany. Witały go rozentuzjazmowane tłumy.


Medalion z Matką Bożą

Nosił wtedy medalion z Matką Bożą. Pierwszym krajem, który uznał jego nowy rząd, były Stany Zjednoczone. Popierał go Kościół katolicki. Fidel Castro wielokrotnie pokazywał, że wcale nie jest komunistą.

Ale już po kilku miesiącach rozpoczął walkę z przeciwnikami politycznymi, a w skład swego gabinetu powołał wielu marksistów – ministrem przemysłu został „Che” Guevara. Powoli wprowadzał cenzurę. Jego przeciwnicy rozpoczęli exodus z kraju – bardzo wielu Kubańczyków trafiło do USA, zwłaszcza na Florydę.

W latach 60. Fidel rozpoczął współpracę ze Związkiem Radzieckim. Po spotkaniu z premierem ZSRR Anastasem Mikojanem zaczął eksportować do tego kraju cukier i owoce w zamian za ropę i towary przemysłowe. Wszystko to, a także nacjonalizacja należących do amerykańskich firm rafinerii ropy naftowej doprowadziły do drastycznego pogorszenia stosunków kubańsko-amerykańskich. Prezydent USA Dwight Eisenhower rozpoczął działania dla obalenia rządu Castro. Ten zaś odpowiedział zacieśnieniem stosunków z ZSRR – podczas sesji ONZ w 1960 r. spotkał się z przywódcą tego kraju Nikitą Chruszczowem – i rozbudową wojska. Wreszcie stworzył struktury Komitetu Obrony Rewolucji, które formalnie przejęły władzę w kraju. Kuba stała się państwem komunistycznym, rządzonym przez jedną partię, która z początku nazywała się Organizacja Integracji Rewolucyjnej, a potem Zjednoczona Partia Rewolucji Socjalistycznej Kuby. Miano komunistycznej przyjęła dopiero w 1965 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarz, politolog, analityk, działacz społeczny. W przeszłości związany z "Tygodnikiem Demokratycznym", "Kurierem Polskim" i "Rzeczpospolitą". Specjalizuje się w tematyce wschodniej.

NIEDZIELNY NIEZBĘDNIK DUCHOWY - 29 marca

Kto we Mnie wierzy, choćby umarł, żyć będzie.
Dziś w Kościele: V Niedziela Wielkiego Postu
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Ez 37,12-14; Ps 130,1b-8; Rz 8,8-11; J 11,1-45
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań
+ Wielkopostne Kościoły Stacyjne
29 marca – Konkatedra MB Zwycięskiej, Parafia Bożego Ciała na Kamionku (ul. Grochowska 365, DW-P)
+ "Ziarna Słowa" Jana Pawła II

E-WYDANIE

Tygodnik Idziemy dostępny w e-wydaniu!
Zachęcamy także do prenumeraty wydań drukowanych.

- Reklama -


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter