16 grudnia
sobota
Albiny, Zdzisławy, Alicji
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Jak nie wojsko, to co?

Ocena: 0
191

W świecie, w którym coraz bardziej rozchwiany jest podział ról na męskie i kobiece, ważne są miejsca, w których mogą się wykuwać typowo męskie cechy.

fot. ks. Henryk Zieliński/Idziemy

Najbardziej oczywistym z nich jest wojsko. Do 2009 r. zasadniczą służbę wojskową musiał odbyć każdy mężczyzna. Dziś obowiązku nie ma, za to coraz częściej słychać głosy, że wielu mężczyznom by się przydał. Kiedyś mężczyzna miał być rycerski, silny, opiekuńczy, dziś niejednokrotnie nie potrafi zadbać nawet o siebie, jest zdany na troskę mamy lub żony – mówi dr Dariusz Cupiał, pomysłodawca Inicjatywy Tato.Net. – Brakuje miejsc, w których kształtowałby swoją męskość.

 

Wóz, pilot, marsz

Po agresji rosyjskiej na Ukrainie powszechną służbę wojskową przywróciła Litwa. Fotoreporterki zrobiły sesję zdjęciową mężczyzn w mundurach i… płaczących. Odpowiedzią było zdjęcie czterech umundurowanych dziewczyn, podpisane: „Mężczyźni płaczą. My pojedziemy”.

– Dowodem na pewne zniewieścienie mężczyzn może być dynamiczny wzrost sprzedaży męskich kosmetyków – mówi Dariusz Cupiał. – Schludny wygląd jest ważny, ale niepokojące jest zbytnie przywiązywanie do niego wagi.

Albert Borowski, który półroczną służbę wojskową po studiach odbył w latach 90. w tzw. bażanciarni, czyli w Szkole Podchorążych Rezerwy, mówi, że wojsko zmieniło jego podejście do paru spraw. – Wojsko to porządek – mówi. – Robi się go zgodnie z procedurami, bo w wojsku rządzą regulaminy i szablony – począwszy od kroku marszowego po „zasłanie wozu”. Jeśli rzeczy nie były poskładane w kostkę, przychodził dowódca i robił „pilota”. Dzięki konieczności porządkowania przestrzeni wokół siebie nabyłem także uporządkowania w codziennym działaniu.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 33 (619), 13 sierpnia 2017 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 23 sierpnia 2017 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Absolwentka polonistyki i dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim, mężatka, matka dwóch córek. W "Idziemy" opublikowała kilkaset reportaży i wywiadów.



Najczęściej czytane artykuły

- Reklama -

SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły