17 czerwca
poniedziałek
Laury, Marcjana, Alberta
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Perspektywa

Ocena: 4.825
1217

Jeśli żyjemy w przyjaźni z Bogiem, mamy wszystko, czego potrzebujemy.

fot.pixabay.com

Jak ważne jest nasze podejście do życia ziemskiego i wieczności! Od tego może zależeć nasza codzienna radość i pokój serca.

Czytałam niedawno Psalm 49. Już sam początek porusza – wskazuje, że to, co będzie powiedziane, ma dużą wartość i dobrze jest to przemyśleć, a także, że jest to prawda uniwersalna, dla każdego: „Słuchajcie tego, wszystkie narody, nakłońcie uszu, wszyscy, co świat zamieszkujecie, wy, niscy pochodzeniem, tak samo jak możni, bogaty na równi z ubogim! Moje usta wypowiedzą mądrość, a rozmyślanie mego serca – roztropność” (Ps 49, 2-4).

Na jaką mądrość wskazuje tu psalmista? Mówi o dwóch postawach, jakie możemy przyjąć, widząc powodzenie ludzi niewierzących i generalnie względem życia.

Pierwsza postawa to zazdrość i wręcz lęk, że komuś się powodzi, a mi może nie tak bardzo – dość łatwo przychodzi do człowieka tendencja do porównywania się z innymi. Ktoś nie chodzi Bożymi drogami, a wygląda, jakby nie miał problemów, a my, oddani Bogu, ciągle napotykamy różne przeszkody i wyzwania. Czemu tak się dzieje?

Psalmista od razu pokazuje, jak ważna jest właściwa perspektywa. Okej, może ta osoba teoretycznie ma tu na ziemi wszystko, ale co potem? „Nikt bowiem siebie samego nie może wykupić ani nie uiści Bogu ceny swego wykupu – jego życie jest zbyt kosztowne i nie zdarzy się to nigdy – by móc żyć na wieki i nie doznać zagłady. [Każdy] bowiem widzi: mędrcy umierają, tak jednakowo ginie głupi i prostak, zostawiając obcym swoje bogactwa” (Ps 49, 8-11).

Cenę wykupu zapłacił Jezus na krzyżu – tylko tak można było odkupić nasze grzechy. Ziemskie powodzenie nie zapewni nam zbawienia. Żadne skarby świata nie mogą wykupić naszego grzesznego życia, byśmy mogli spędzić wieczność w niebie: „Taka jest droga tych, co ufność pokładają w sobie, i [taka] przyszłość miłośników własnej mowy. Do Szeolu są gnani jak owce, pasie ich śmierć, zejdą prosto do grobu, serca prawych zapanują nad nimi, rano zniknie ich postać, Szeol ich mieszkaniem” (Ps 49, 14-15). Koniec osoby, która pokłada ufność w sobie, jest bardzo marny. Zupełnie inny niż zbudowane na ziemi bogactwo czy zdobyta pozycja.

Lepszą postawą jest perspektywa skierowana na wieczność: „Lecz Bóg wyzwoli moją duszę z mocy Szeolu, bo mię zabierze. Nie obawiaj się, jeśli ktoś się wzbogaci, jeżeli wzrośnie zamożność jego domu: bo kiedy umrze, nic z sobą nie weźmie, a jego zamożność nie pójdzie za nim” (Ps 49, 16-18). To poleganie na Bogu. To przyjęcie drogocennej ofiary Jezusa i zyskanie pewności życia wiecznego, a co więcej – radości i pokoju tu i teraz, w życiu ziemskim.

Jeśli żyjemy w przyjaźni z Bogiem, mamy wszystko, czego potrzebujemy. To On nadaje naszemu życiu sens i wartość. Bogactwo, choć może być przydatne, nie jest nam konieczne do życia w pełni. Najważniejsze jest mieć właściwą perspektywę na własne życie oraz wobec innych.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 17 czerwca

Poniedziałek, XI Tydzień zwykły
wspomnienie św. Brata Alberta Chmielowskiego
Twoje słowo jest pochodnią dla stóp moich, Panie,
i światłem na mojej ścieżce.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): Mt 5, 38-42
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)



Najwyżej oceniane artykuły

Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter