27 czerwca
czwartek
Maryli, Wladyslawa, Cyryla
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Kto będzie rządził?

Ocena: 0
214

Strona opozycyjna wciąż trawi majową klęskę wyborczą. „Schetyna nie pociągnie. Nikogo nie poderwie” – orzekł Zbigniew Hołdys. Podobnie Magdalena Środa, według której lider PO to „cienias”, który „się nie uczy, nie kuma”, a listę zarzutów wobec niego można „ciągnąć w nieskończoność”. Władysław Frasyniuk wprost wzywa do zmiany przywódcy opozycji, stwierdzając, że to „polityk, któremu Polacy nie ufają, który ustawicznie prowadzi partię od klęski do klęski i który nie ma szans poprowadzić opozycji do zwycięstwa”.

Ale te słowa niczego nie zmienią: Grzegorz Schetyna poprowadzi do boju zarówno Platformę, jak i całą Koalicję Europejską, choć już pewnie pod nowym szyldem. Bo również PSL wróci do szeregu, być może negocjując jeszcze więcej. Na tym właśnie polegało znaczenie wyborów europejskich: są one tak blisko jesiennego głosowania, że niewiele już można zmienić. Opozycji nie udało się nawet przyhamować prowokatorów, którzy podczas tzw. Parady Równości znów dopuścili się kilku bezeceństw. Dlaczego mieliby się powstrzymywać, skoro zaprogramowano ich w jednym kierunku? Co ich obchodzi los Schetyny? Kto wie, czy to właśnie rządy prawicy nie gwarantują owym „aktywistom” dobrego życia? George Soros jest zapewne szczególnie hojny dla „ofiar reżimów”, czy to polskiego, czy węgierskiego.

Smuta po stronie opozycji trwa więc nadal. Wprawdzie co chwila ktoś ogłasza, że to już koniec żałoby po klęsce, ale żadne z zaklęć nie działa. Nawet Donald Tusk nie umiał skutecznie pocieszyć swoich zwolenników. Doradzał więcej uśmiechu, ponieważ „smutasy nigdy niczego nie wygrają”, ale sam zaciskał mocno pięści. Sugerował, że atak na Kościół i wiarę był błędem, ale dyskretnie pominął swój udział w nakręceniu tej nagonki. Zalecał dalsze poszerzenie opozycyjnego sojuszu, ale nie podał rozwiązania kluczowego pytania: jak pójść jeszcze bardziej na lewo, nie tracąc centrum? Mówił o „kilkudziesięciu tysiącach” ludzi zgromadzonych w Gdańsku, ale, jak policzyli internauci, słuchało go najwyżej osiem tysięcy.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 24 (713), 16 czerwca 2019 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 30 czerwca 2019 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest redaktorem naczelnym tygodnika „W Sieci”

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 26 czerwca

Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po ich owocach.

Dziś w Kościele: środa XII tydzień zwykły
+ dzień powszedni albo wspomnienie św. Zygmunta Gorazdowskiego, prezbitera
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): Rdz 15,1-12.17-18 ; Ps 105 (104),1-4.6-9 ; Mt 7,15-20.
+ komentarze Bractwa Słowa Bożego do czytań



Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -

JAN PAWEŁ II MÓWIŁ DO NAS

Pierwsza pielgrzymka Jana Pawła II w czerwcu 1979 roku do Polski zmieniła trwale naszą ojczyznę i nas samych. Co wtedy papież chciał nam przekazać? Co zapamiętaliśmy?
+ 2 czerwca: Warszawa - Okęcie i Plac Zwycięstwa (1)
+ 3 czerwca: Warszawa i Gniezno (2)
+ 4 czerwca: Czestochowa (3)
+ 5 czerwca: Czestochowa (4)
+ 6 czerwca: ostatni dzień w Częstochowie i Kraków (5)
+ 7 czerwca: Kalwaria Zebrzydowska, Wadowice, Oświęcim-Brzezinka (6)
+ 8 czerwca: Nowy Targ, Kraków (7)
+ 9 czerwca: Kraków, Nowa Huta, Kraków (8)
+ 10 czerwca: Kraków i pożegnanie z ojczyzną (9)