17 listopada
niedziela
Salomei, Grzegorza, Elzbiety
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Eurowybory - znamy ostateczne wyniki. Zmieni sie układ sił w PE

Ocena: 4.7
751

27:22 - to wiele mówiący wynik pojedynku między PiS i Koalicją Europejską w zakończonych w Polsce eurowyborach. Warto także odnotować wynik Wiosny Roberta Biedronia, która do Brukseli wyśle trzech europosłów.

fot. PAP/Jakub Kamiński

To już pewne: Platforma Obywatelska, nawet idąc w koalicji z PSL, SLD, staczającą się w niebyt .Nowoczesną i innym planktonem politycznym, nie jest dziś w stanie wygrać z Prawem i Sprawiedliwością. Sam antyPiS już nie działa, a przynajmniej do kolejnych wyborczych wygranych nie wystarczy.

Wygrani
W tegorocznych wyborach do Parlamentu Europejskiego zwyciężyła po raz pierwszy partia Jarosława Kaczyńskiego zdobywając 27 z możliwych do wzięcia 52 mandatów europoselskich. To 8 mandatów więcej, niż w 2014 roku i 12 mandatów więcej, niż w 2009 roku. Zagłosowało na jej polityków 6 mln 192 tys. 780 osób, czyli 45,38 proc. wybierających.
Za PiSem ulokowała się Koalicja Europejska z poparciem 5 mln 249 tys. 935 osób tj. 38,47 proc., co przełoży się na 22 mandaty europosłów. To odpowiednio – licząc wspólnie wyniki PO i PSL w poprzednich latach - o 1 oraz 6 mandatów mniej, niż w poprzednich wyborach.

Jedną z większych niespodzianek są zdobyte trzy miejsca w Europarlamencie dla partii Roberta Biedronia, która na naszej scenie politycznej jest zaledwie od trzech miesięcy. Co prawda jej notowania sondażowe w połowie kwietnia sięgały 14 proc. i potem z dnia na dzień topniały. Wiosna jednak swój wynik dowiozła; wystarczyło, by przekroczyć próg wyborczy. Partia ta zdobyła 6,06 proc. głosów.

Sporą niespodzianką jest także brak w przyszłym PE europosłów z klubu Kukiz’15, który uzyskał jedynie 3,69 proc. głosów. Z kolei nie potwierdziły się pierwsze sondażowe wyniki wyborów dające miejsca w Parlamencie Europejskim Konfederacji KORWiN/Braun/Liroy/Narodowcy/Kaja Godek. Konfederacja nie przekroczyła progu wyborczego uzyskując 4,55 proc. głosów.

Z list PiS do europarlamentu dostali się: Anna Fotyga, Kosma Złotowski, Karol Karski, Krzysztof Jurgiel, Jacek Saryusz-Wolski, Ryszard Czarnecki, Adam Bielan, Zbigniew Kuźmiuk, Witold Waszczykowski, Joanna Kopcińska, Zdzisław Krasnodębski, Andżelika Możdżanowska, Elżbieta Kruk, Beata Mazurek, Tomasz Poręba, Bogdan Rzońca, Beata Szydło, Ryszard Legutko, Patryk Jaki, Jadwiga Wiśniewska, Grzegorz Tobiszowski, Izabela Kloc, Anna Zalewska, Beata Kempa, Joachim Brudziński, Elżbieta Rafalska i Dominik Tarczyński.

Europosłami Koalicji Europejskiej zostali: Janusz Lewandowski, Magdalena Adamowicz, Radosław Sikorski, Tomasz Frankowski, Włodzimierz Cimoszewicz, Andrzej Halicki, Danuta Huebner, Jarosław Kalinowski, Marek Belka, Ewa Kopacz, Leszek Miller, Krzysztof Hetman, Elżbieta Łukacijewska, Róża Thun, Adam Jarubas, Jerzy Buzek, Marek Balt, Jan Olbrycht, Janina Ochojska-Okońska, Jarosław Duda, Bogusław Liberadzki i Bartosz Arłukowicz.

Z list Wiosny do PE dostali się: Robert Biedroń, Sylwia Spurek oraz Łukasz Kohut.

Pechowym europosłem, który nie obejmie mandatu dopóki Wielka Brytania jest członkiem Unii Europejskiej, jest Dominik Tarczyński z PiS. Do tego czasu zostanie on posłem na Sejm RP.

Frekwencja dla PiS
Tegoroczne wybory przejdą do historii nie tylko ze względu na pierwsze zwycięstwo w walce o miejsca w Europarlamencie Prawa i Sprawiedliwości, ale także z powodu zaskakująco wysokiej frekwencji. Do urn wyborczych poszło 45,68 proc. uprawnionych do głosowania, czyli o ponad 20 proc. więcej, niż w 2014 roku. Z kolei oddano zaledwie 0,82 proc. głosów nieważnych.

W tegorocznych wyborach mocniej, niż przy poprzednich głosowaniach, reprezentowana była Polska małych miast, miasteczek i wsi. I tam głównie głosowano na PiS. Pokazało to, że jeśli partie należące do Koalicji Europejskiej, które od lat mogą liczyć na swój stały, wielkomiejski elektorat, osiągnęły już szczyt możliwego poparcia, to PiS umiał przekonać do siebie sporą część rezerwuaru osób, które dotąd w wyborach nie uczestniczyły. Wystarczy wspomnieć, że wg sondażu late poll Ipsos na PiS zagłosowało 72,3 proc. rolników biorących udział w wyborach.

Tradycyjnie już, gdy chodzi o 13. okręgów wyborczych, Polska podzieliła się równo na Wschód, który w siedmiu okręgach głosował na PiS, i Zachód, który w szesciu okręgach głosował na KE. Do Parlamentu Europejskiego trafią głównie politycy dobrze już znani i doświadczeni. Wśród nich jest m.in. sześciu byłych premierów RP.

Warto zauważyć, że w każdej grupie wiekowej PiS i KE szły łeb w łeb. Nieprawdą okazało się, że młodsi wyborcy wybierali częściej KE, niż PiS. Tu wyniki były porównywalne. Najchętniej do wyborów poszedł elektorat 60+, najrzadziej – młodzi wyborcy.

Najwyższa frekwencja 60,93 proc. była w Warszawie, najniższa 38,93 proc. w Olsztynie. W stolicy do Europalamentu dostali się z KE Włodzimierz Cimoszewicz, Andrzej Halicki i Danuta Hübner, z PiS Jacek Saryusz-Wolski, Ryszard Czarnecki oraz Robiert Biedroń z Wiosny.

Rekordziści
Zdecydowaną rekordzistką, zdobywając ponad 525 tys. 811 głosów, jest b. premier Beata Szydło. Wybitnymi wynikami mogą pochwalić się także m.in. Jerzy Buzek (KE), który otrzymał ponad 421 tys. głosów, Jadwiga Wiśniewska (PiS) - niemal 408 tys. głosów, Janina Ochojska-Okońska (KE) - prawie 307 tys. głosów oraz Tomasz Poręba (PiS) - 276 tys. głosów.
Mimo licznych wpadek medialnych, okłamywania Polaków ws. ekshumacji zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej oraz słabego okresu kierowania rządem w latach 2014-2015 na życzliwość wyborców w Wielkopolsce mogła także liczyć Ewa Kopacz, na którą zagłosowało 252 032 osób. Była premier wygrała m.in. z doświadczonym europarlamentarzystą Zdzisławem Krasnodębskim z PiS (164 034 głosy ), jednak oboje mogą się cieszyć z mandatów do PE.

Skręt PE bardziej na prawo
Zmiana układu sił w składach europosłów nastąpi nie tylko w Polsce.
Wg nieoficjalnych jeszcze wyników wyborów we Francji LREM (La République en marche) Emmanuela Macrona przegrało walkę wyborczą ze Zjednoczeniem Narodowym (RN) Marine Le Pen. We Włoszech wybory wygrała prawicowa, koalicyjna Liga Matteo Salviniego. Na Węgrzech koalicja konserwatywnego Fideszu Wiktora Orbana i Chrześcijańsko-Demokratycznej Partii Ludowej zdeklasowała partie opozycyjne zdobywając ponad połowę głosów i biorąc 13 z 21 przypadających na Węgry mandatów. Z kolei w Wielkiej Brytanii wygrała Partia Brexitu Nigela Farage'a uzyskując 7 z 18 mandatów, a proeuropejscy Liberalni Demokraci – jedynie 5 mandatów. Startujący do PE na wyspach Jan Vincent Rostowski nie uzyskał mandatu europosła.
Wiadomo już, że w Parlamencie Europejskim nadal najliczniejszą grupą będzie rządząca dotąd Europejska Partia Ludowa, jednak jej liczebność zmniejszy się z 216 do 179 europosłów. Skręt w PE w prawo powoli staje się faktem.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Katolik, mąż, absolwent polonistyki UW, dziennikarz. W „Idziemy” od pierwszego numeru tygodnika. Członek Rady Programowej Polskiego Radia S.A., redaktor naczelny portalu idziemy.pl
radoslaw.molenda@idziemy.com.pl

 

NIEDZIELNY DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 17 XI

Nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie.
Dziś w Kościele:
niedziela XXXIII tygodnia zwykłego
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): Ml 3,19-20a; Ps 98 (97),5-9; 2Tes 3,7-12; Łk 21,5-19
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań
+ Komentarz tygodnika Idziemy

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane artykuły



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Nasze patronaty

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -