25 października
niedziela
Darii, Wilhelminy, Bonifacego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Powrót z El Dorado

Ocena: 4.7
595

 


DROGI BILET POWROTNY

Pomimo udogodnień w Hiszpanii wśród migrantów nie ma dużego zainteresowania pracą. Ci zaś, którzy już tam żyją, coraz częściej wracają do swoich krajów z powodu kryzysu wywołanego epidemią. Jak wynika z ustaleń lokalnych mediów, zjawisko dotyczy szczególnie obywateli Maroka i Algierii. Najbardziej zdesperowani nie wahają się zapłacić za powrót do ojczyzny kilka tysięcy euro. Wydawany w Madrycie dziennik „El Pais” przypomniał o kilkuset już potwierdzonych przypadkach takiej bezprecedensowej „ucieczki” z Hiszpanii. Wskazał, że dotychczas kierunek nielegalnej podróży przez Morze Śródziemne był odwrotny. Inna też była różnica w cenie rejsu, za który, zgodnie z danymi policji, gangi przemycające ludzi z Afryki Północnej na Półwysep Iberyjski pobierały dotychczas od 400 do 1000 euro za osobę.

Wprawdzie w Hiszpanii nie doszło do całkowitego przerwania siatek przerzucających ludzi z Czarnego Lądu na Półwysep Iberyjski, ale lokalne społeczności coraz śmielej protestują przeciwko przybyszom, postrzeganym dziś jako potencjalne źródło zakażenia COVID-19. Na początku lipca we wspólnocie autonomicznej Murcji, na południowym wschodzie, odbyło się kilka protestów przeciwko nielegalnym migrantom, którzy dotarli tam z Algierii. Wśród przybyszów były osoby zainfekowane koronawirusem.

W Hiszpanii wraz z licznymi zakażeniami i potwierdzanymi wciąż przypadkami zachorowań na COVID-19 wśród nielicznych cudzoziemców decydujących się na podróż do Europy nasila się też sprzeciw wobec organizacji pozarządowych wspierających nielegalnych migrantów. Pod koniec czerwca Juan Luis Steegmann, polityk prawicowej partii Vox, zarzucił tym instytucjom świadome dążenie do nasilenia infekcji wśród mieszkańców Hiszpanii. Głos deputowanego nie uszedł uwagi opinii publicznej. Steegmann jest bowiem w Hiszpanii znany i szanowany jako lekarz i pracownik naukowy.

 


MNIEJ WNIOSKÓW O AZYL

Zjawisko wycofywania się imigrantów z Hiszpanii wskutek epidemii widoczne jest m.in. wraz z rekordowym spadkiem wniosków o azyl. W kwietniu i maju 2020 r. dokument taki złożyło do właściwych służb tego kraju zaledwie 130 obcokrajowców. Ze statystyk Urzędu Azylu i Uchodźstwa (OAR), agendy rządu Hiszpanii, wynika, że o ile od stycznia do marca 2020 r. imigranci złożyli łącznie 40 tys. wniosków o azyl w Hiszpanii, o tyle w kolejnych dwóch miesiącach liczba ta zmalała o ponad 99 proc. Szacunki biura potwierdził hiszpański MSZ, według którego miesiącem o największej liczbie złożonych próśb o azyl był w tym roku styczeń, a najmniejszej – kwiecień, kiedy w kraju obowiązywał już stan zagrożenia. Wnioski przedstawiło podczas tych miesięcy odpowiednio 14 tys. 633 i 58 obcokrajowców.

W styczniu br. szef MSW Hiszpanii Fernando Grande-Marlaska poinformował, że w 2019 r. władzom tego kraju udało się ograniczyć o około 50 proc. liczbę migrantów napływających z Afryki Północnej. Wskazał, że spadła ona m.in. dzięki skuteczniejszej współpracy ze służbami granicznymi Maroka, a także deportacją do tego kraju przybyszów, którzy nielegalnie przekroczyli granicę w Ceucie i Melilli. Minister przypomniał, że w 2018 r. do Hiszpanii przybyła rekordowa liczba migrantów z Afryki – 64,3 tys., z czego 57,5 tys. drogą morską.

Niektórzy komentatorzy nie mają wątpliwości, że malejąca liczba migrantów docierających do Hiszpanii jest też efektem pogarszającej się sytuacji gospodarczej tego kraju. Wraz z paraliżem turystyki, która z powodu epidemii do maja straciła blisko 30 mld euro, spada zapotrzebowanie na pracę w tej kluczowej dotychczas branży. Innymi gałęziami gospodarki dotkniętymi przez kryzys wywołany epidemią – jak wskazuje bank centralny Hiszpanii (BdE) – są też transport i handel, czyli sektory, w których w ostatnich latach często zatrudnienie znajdowali przybysze do Hiszpanii. BdE nie wróży krajowej gospodarce dobrej przyszłości. Spodziewa się, że PKB do końca grudnia spadnie o blisko 22 proc., a szacowane obecnie na 15 proc. bezrobocie powinno w najbliższych miesiącach sukcesywne rosnąć, aż do poziomu 24 proc. w 2021 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

NIEDZIELNY NIEZBĘDNIK DUCHOWY - 25 października

Niedziela, XXX Tydzień zwykły
«Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem»
+ czytania liturgiczne (rok A, II): Wj 22,20-26; Ps 18, 2-4.47 i 51ab; 1 Tes 1,5c-10; Mt 22,34-40
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)
Prawo miłości - komentarz tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane artykuły

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter