14 sierpnia
piątek
Alfreda, Euzebiusza, Maksymiliana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Samofiltrowanie

Ocena: 0.5
4113

W sieci zainteresowanie użytkownika jest towarem, o który toczy się bój

Jürgen Habermas zwrócił uwagę, że zwiększenie uczestnictwa w mediach społecznościowych nie przynosi samych tylko korzyści. Z jednej strony ich użytkownicy mogą obalić autorytatywne rządy, z drugiej jednak – zniszczyć przestrzeń publiczną. Niemiecki filozof twierdzi, że aby zachować wartość demokracji, trzeba zreformować ekonomię publicznego zainteresowania. Polis, aby dobrze działać, potrzebuje obywateli, a ci muszą być zainteresowani rzeczywistymi sprawami swojej społeczności.

W sieci zainteresowanie użytkownika jest towarem, o który toczy się bój. Użytkownik ze swej strony też pragnie zwrócić na siebie uwagę. Dzieli się z innymi nie zawsze dlatego, że sądzi, by jego informacja była wartościowa, ale żeby zwrócić na siebie uwagę. Treści są oglądane kilka sekund, a istotną sprawą jest podać je dalej. W sieci dobre jest to, co szybko się rozpowszechnia. Taki przekaz został nazwany „viralem”. Niesie wciągającą treść i jest chętnie udostępniany. Podróżuje wraz z kolejnymi kliknięciami – najpierw w sieci kontaktów jednego użytkownika, później coraz dalej, do szerokiego grona internautów.

Dziś stało się oczywiste, że sieć tworzy swoiste ekosystemy, a ich dynamika jest kontrolowana przez niedostępne algorytmy Facebooka czy innych firm personalizujących zawartość wirtualnej społeczności. Aby przerabiać big date (wielkie zbiory danych), potrzeba mechanizmów, które amplifikują wyselekcjonowane przekazy. Niby to sami użytkownicy dokonują tego wyboru… Bo istotne jest, aby byli oni przekonani, że nikt nimi nie manipuluje i że sami decydują o swoich poglądach i decyzjach.

Chociaż twórcy środowisk internetowych mówią, że ich celem jest czynić świat bardziej otwartym i połączonym, faktycznie tworzą przestrzenie zamknięte. Czynią to poprzez algorytmy, czyli opinie zamienione w kody. Algorytm dzieli świat na „wewnętrzny” i „zewnętrzny”. A trolle sprawiają, że obcy czuje, iż nie jest w swoim środowisku, i umacniają poczucie przynależności tych, którzy w nim pozostają. Na takie niebezpieczeństwo w mediach społecznościowych odpowiedzią są pomysły, aby upublicznić algorytmy lub w inny sposób narzucić kontrolę.

Wszystko wskazuje na to, że internet będzie nadal wzrastał poza kontrolą. Rozwój zdrowego społeczeństwa nie wyniknie z samego wzrostu aktywności w sieciach. Życie społeczne, a z nim demokracja, potrzebuje wolnych i rozumnych jednostek. A to jest możliwe, gdy się panuje nad klikaniem w sieci, czyli dobrze administruje się własnym zainteresowaniem. To znaczy, ze ludzie muszą stać się filtrem dla samych siebie.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest duchownym Prałatury Opus Dei w Warszawie

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 14 sierpnia

Piątek, XIX Tydzień zwykły
+ Wspomnienie św. Maksymiliana Marii Kolbego, prezbitera i męczennika
Co więc Bóg złączył, niech człowiek nie rozdziela
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Ez 16, 1-15. 60. 63;Ps Iz 12, 2. 3 i 4-6; Mt 19, 3-12
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

Nowenna do Matki Bożej Łaskawej w intencji Ojczyzny (5-14 sierpnia)
Modlitwy apelowe w dniu 14 sierpnia
będą włączone w uroczystości 
przy Krzyżu ks. Ignacego Skorupki
na polach Ossowa.

+ Transmisje obchodów stulecia Bitwy Warszawskiej w Radiu Warszawa

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter