21 lipca
niedziela
Daniela, Diany, Wawrzynca
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

SPA dla żon

Ocena: 5
1906

Jeśli chcemy uruchomić cały potencjał drzemiący w naszym mężu, musimy zawsze traktować go z szacunkiem.

fot. pexels.com

SPA to wyraz mający miłe konotacje dla większości kobiet. Dobrze, aby od dziś kojarzył nam się dodatkowo z trzema słowami: szacunek, podziw, akceptacja – które powinny być fundamentem naszej relacji z mężem.

Znawcy tematu mówią, że szacunek i podziw są dla mężczyzny jak powietrze – bez nich nie przetrwa. Mark Gungor w książce pt. „Więcej śmiechu dla dobra małżeństwa” pisze: „Czego tak naprawdę chcą od życia faceci? Szacunku. Mężczyzna chce być szanowany, chce, by się z nim liczono i doceniano go. […] Gdy mężczyzna nie czuje się szanowany, zmienia się w karykaturę samego siebie”. I oczywiście my kobiety pragniemy okazywać naszym mężom szacunek, ale (i jest ich przeważnie sporo) tylko wtedy, gdy w naszym odczuciu „facet jest tego wart” (M.G.).

Nie tędy droga – trzeba odwrócić kolejność. Jeśli chcemy uruchomić cały potencjał drzemiący w naszym mężu, musimy traktować go z szacunkiem zawsze (na osobności, a zwłaszcza w obecności innych), i to jeszcze zanim zdąży sobie na ten szacunek zasłużyć. To jest punkt wyjścia, a nie stacja docelowa naszej relacji. „Szacunek – aby stawał się coraz bardziej godny szacunku. Podziw – nawet jeśli do znalezienia powodu musiałabyś wynająć sforę psów” (M.G.).

Trzeba zacząć od doceniania drobiazgów, dziękowania za nie i wyrażania (słowem, gestem i spojrzeniem) naszego podziwu i wdzięczności. Ksiądz Piotr Pawlukiewicz w jednym z wykładów mówił, że podziw żony jest balsamem na serce męża, bo on pragnie być bohaterem w oczach swojej kobiety. „My żyjemy z waszego podziwu. Gdy żona powie mężowi: kochanie, jak cudownie wrzucasz piątkę, to on wyciągnie matizem 220 na autostradzie”.

Coś w tym jest! A my brniemy często w ślepy zaułek, ciągnąc naszego męża w dół nieustanną krytyką, lekceważeniem i obrażaniem go. Podcinamy mu skrzydła i dziwimy się, że nie potrafi latać.

Prowadząc warsztaty, proponujemy nieraz małżonkom ćwiczenie pt. „Podziwiam w tobie”. Każde osobno wybiera z listy pięć cech, które podziwia w drugiej osobie, i przytacza sytuacje, w których ostatnio każdą z nich dostrzegło. Potem wymieniają się kartkami i miło jest widzieć ich uśmiech, kiedy czytają, co napisał o nich współmałżonek. A co najważniejsze, każda ze stron ma przy tym okazję przypomnieć sobie, jak wiele wspaniałych i godnych podziwu cech ma mąż czy żona. Nie musimy czekać na specjalną okazję. Od jutra, zamiast ostentacyjnie okazywać mężowi brak szacunku, krytykując go, obrażając czy wytykając to, co robi źle, codziennie znajdźmy przynajmniej jedną rzecz (a im więcej, tym lepiej), za którą go podziwiamy, i powiedzmy mu to. I jest naprawdę wysoce prawdopodobne, że z czasem będziemy miały coraz więcej powodów do zachwytu, bo SPA dla żon sprawia, że pięknieją mężowie.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Doradca rodzinny, moderatorka Akademii Familijnej, mama dziesięciorga dzieci


redakcja@idziemy.com.pl

NIEDZIELNY NIEZBĘDNIK DUCHOWY - 21 lipca

XVI Niedziela zwykła
Moje owce słuchają mego głosu,
Ja znam je, a one idą za Mną.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): Mk 6, 30-34
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego) 
+ Komentarz „Idziemy” - Stwórz się na nowo
Nowenna do św. Anny 17-25 lipca
+ Nowenna do św. Szarbela 19-27 lipca



Najwyżej oceniane artykuły

Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter