20 listopada
poniedziałek
Anatola, Sedzimira, Rafala
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Zarządzanie szatnią

Ocena: 0
1168

Trener musi maksymalnie wykorzystać współzawodnictwo, a przy tym zapobiec podziałom w zespole

Homo ludens (z łac. „człowiek bawiący się”) to koncepcja człowieka zakładająca, że u podstaw ludzkiego działania znajduje się zabawa, gra i współzawodnictwo. W tej przestrzeni mieści się też sport, który od starożytnej Grecji jest mocno obecny w kulturze zachodniej. Można polemizować co do hierarchii jego miejsca w życiu społecznym, jednak wszyscy na pewno się zgodzą na wychowawczą wartość każdej zabawy z fizycznym zaangażowaniem. W przypadku sportów zespołowych dochodzą jeszcze umiejętności komunikacyjne, tak istotne dla życia społecznego.

Zadania trenera faktycznie w wielkiej mierze pokrywają się z zadaniami wychowawczymi. Musi dobrać zespół, mobilizować jednostki do indywidualnego rozwoju, ale też wszystkich zgrać ze sobą nawzajem. Ten aspekt staje się tym trudniejszy, im większe talenty mają poszczególni zawodnicy. Trener powinien maksymalnie wykorzystać współzawodnictwo, ale zapobiec zarówno indywidualizmowi, jak i powstawaniu podziałów w drużynie. Tę ostatnią umiejętność określa się jako „skuteczne zarządzanie szatnią”.

Trenerzy wielkich zespołów piłkarskich mają do dyspozycji zdolne jednostki. Zwykle pochodzące z różnych krajów i ze zróżnicowaną historią życia. Z wyrazistymi temperamentami ukierunkowanymi na sukces, często trudnym dzieciństwem oraz skłonnościami do uzależnień. Przy częstych transferach trener nie ma wiele czasu, aby zapoznać się z taką ludzką panoramą. Wielkie pieniądze oraz presja na zwycięstwo przynaglają. Z tej też przyczyny rotacja trenerów jest stosunkowo częsta.

Opisaną sytuację można zastosować do prowadzenia każdego zespołu ludzkiego. Szczególne trudności przynosi zróżnicowanie ze względów kulturowych, co utrudnia komunikację niewerbalną. Kierownik powinien wyczuć, kto z kim jest w stanie współpracować. Tam natomiast, gdzie może zaiskrzyć, nie dolewać oliwy do ognia… Kierownik musi zapobiec konfliktom nim się pojawią, bo nieporozumienia i kłótnie zużywają wiele energii, którą warto spożytkować w inny sposób.

Myśląc o pasterzach i wszystkich, którzy im pomagają organizować pracę Kościoła – kurialistów watykańskich lub diecezjalnych, instytucji centralnych czy dekanalnych, a nawet odpowiedzialnego za grafik w parafii – warto prosić dla nich o łaski Ducha Świętego dla mądrego „zarządzania szatnią” Winnicy Pańskiej. W mocno zróżnicowanym świecie jest wiele przestrzeni, gdzie mogą powstać konflikty. Dobre zarządzanie oznacza mobilizowanie do pracy w pokoju, w porządku i z radością.


Idziemy nr 45 (631), 5 listopada 2017 r.
 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest duchownym Prałatury Opus Dei w Warszawie



Najczęściej czytane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły