30 czerwca
czwartek
Emilii, Lucyny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Boga znajdziemy w ciszy

Ocena: 4.76
986

Kończą się wakacje, przed nami nowy rok szkolny.

fot.pixabay.com/CC0

Dla wielu z nas będzie to czas wyzwań, wir obowiązków związanych z nauką dzieci czy innych zajęć, które przyspieszą tempo codziennego życia. Jak nie utracić pokoju w sercu, którego tak bardzo potrzebujemy? Tak często zewsząd doświadczamy chaosu, lęków, którym stawiamy czoła – lub poddajemy się, pokonani otchłanią ciemności i pokusy bezsensu życia wciskającej się w każdą szczelinę serca. Towarzyszy nam napięcie, strach przed jutrem, zniechęcenie, znużenie, smutek.

A przecież Bóg – Dawca Życia – jest tak blisko każdego z nas, gotów obdarzać swoje ukochane dzieci bogactwem łask, nadzieją, wiarą, miłością, radością i pokojem serca. On chce być twoim i moim Przyjacielem. Nasz Ojciec z nieba pragnie iść z nami przez życie, dzielić się swoimi tajemnicami, które ukryte są w życiodajnym Słowie Bożym. On chce umacniać nas w sakramentach.

Boga odnajdziemy, kiedy zaczniemy Go szukać (por. Mt 7,7-11). Potrzebny jest wysiłek z naszej strony. Wygospodarowanie czasu na modlitwę, która będzie spotkaniem z Nim, a nie odklepaniem paciorka.

Ludzie, którzy są wypełnieni Bogiem, przekazują Go innym. W ostatnim czasie spotkałam trzech wspaniałych kapłanów, z których jeden jest profesorem, drugi młodym dominikaninem – dwa lata po święceniach – a trzeci duszpasterzem rodzin. To, co łączy tych księży, to niesamowita troska pasterska o człowieka. Ujęła mnie ich autentyczność, pokora, mądrość Boża, żywa wiara, którą dzielili się, dając ludziom Boga, Jego miłość i pokój. Wychodząc z kościoła czułam, że moje serce jest przepełnione radością, umocnione Słowem Bożym i świadectwem tych duchownych, którzy obdarowali mnie i moją rodzinę tym, co mieli najlepszego – wiarą, obecnością Boga, mobilizacją do pracy nad sobą i niesienia Jezusa wszędzie tam, gdzie nie jest jeszcze znany i kochany, gdzie panują mroki grzechu, a ludzie zmagają się z poczuciem bezsensu egzystencji i brakiem nadziei.

Piszę o kapłanach, ponieważ wiele im zawdzięczam. Modlę się za nich, bo oni zawsze są na pierwszej linii frontu walki duchowej.

My świeccy też jesteśmy powołani, aby nieść ludziom Boga w naszych środowiskach – w pracy, wśród znajomych, przyjaciół, ale przede wszystkim w naszych rodzinach. Jednak żeby ewangelizować najbliższych i wszystkich tych, do których Bóg nas posyła, musimy wypełnić się Nim, Jego mądrością i miłością.

Boga odnajdziemy w ciszy. Szczególnie zachęcam do adoracji Najświętszego Sakramentu, modlitwy różańcowej i trwania przy Bogu w Jego Słowie. Aby Go usłyszeć, musimy nasłuchiwać, zrobić Mu przestrzeń. On jest Bogiem ukrytym, dlatego trzeba pokonać pewien trud, żeby Go szukać i odnajdywać.

Bóg zawsze jest hojny. On leczy zranione serca, słucha swoich dzieci, wskazuje drogę, pochyla się nad cierpiącymi, troszczy się o nas. Przychodźmy do naszego Pana, który jest źródłem miłości, spędzajmy z Nim czas, powierzajmy Mu swoje sprawy. Uwierzmy, jak bardzo jesteśmy kochani przez naszego Ojca, a będziemy świadkami wielu cudów.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 30 czerwca

Czwartek, XIII Tydzień zwykły - wspomnienie Świętych Pierwszych Męczenników
św. Kościoła Rzymskiego

On wstał i poszedł do domu.
+ Czytania liturgiczne (rok C, II): Mt 9, 1-8
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz



Najczęściej czytane komentarze



POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter