15 grudnia
niedziela
Niny, Celiny, Waleriana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Komentarze do czytań - 20 lipca

Ocena: 5
893

 Chrystus jest naszą nadzieją. On, Syn Boga, obiecany ludzkości, dany tym, którzy żyją jak nomadzi, bez stałego miejsca na ziemi. Bóg daje nam Jezusa, jak dał Abrahamowi Izaaka - źródło radości.

- tekst czytań -

fot. pixabay.com

Pierwsze czytanie: Rdz 18,1-10a
    Jahwe objawia się Abrahamowi w najgorętszej porze dnia, kiedy jest on zmęczony i pogrążony w myślach o niespełnionym ojcostwie. Jahwe przychodzi w najbardziej krytycznym dla Abrahama momencie. Z jednej strony jest już zawarte przymierze, z drugiej - zaledwie nadzieja na potomka. Właśnie taki moment w życiu jest najlepszy, by objawiła się Boża wszechmoc. Pozbawiony nadziei był Mojżesz, przebywający w obcym kraju Madianitów, z daleka od swojego ludu, kiedy Bóg objawił mu się w płonącym krzewie. W trudnym położeniu znajdował się Dawid po grzechu z Batszebą, do momentu, kiedy zostało mu objawione Boże miłosierdzie. W najgorętszej porze dnia konał Jezus, objawiając całemu stworzeniu niepojętą miłość Boga Stwórcy.
Trójca pozostawia swój ślad w rodzinie Abrahama. Udziela jej pełni miłości, którą jest nowe życie. Abraham początkowo nie zdaje sobie sprawy z tego, kim są owi tajemniczy ludzie.  Wyczuwa jednak pewne misterium - przecież jest w bliskiej relacji z Bogiem. Otwiera się na nieznajomych i starym zwyczajem udziela im gościny. 
Wcześniej Biblia mówi o przymierzu zawartym między Bogiem a Abrahamem. Wypełnienie Bożej obietnicy w osobie Izaaka dokonuje się, gdy Abraham ma ukończone sto lat, jest człowiekiem w pełni dojrzałym w relacji z Bogiem, jest tym, który przeszedł drogę oczyszczenia, aby przyjąć czyste Słowo Boga. Sara natomiast jest przykładem osoby, która bardziej rozumowo podchodzi do Bożej obietnicy. Patrzy i rozważa Słowo poprzez pryzmat swoich kobiecych ograniczeń, zapominając, że Bóg jest ponad wszystkim. On pozostaje zawsze wierny obietnicy danej człowiekowi.


Psalm responsoryjny: Ps 15, 1b-2.3.4b.4c-5
    Psalmista opisuje wiernego wyznawcę, który wkracza w progi świątyni jerozolimskiej i staje w obecności Boga, tak jak Abraham. Pan upodobał sobie Abrahama, który był człowiekiem sprawiedliwym. Wielcy bohaterowie Biblii nawet, jeśli upadali pod brzemieniem swoich grzechów z powodu bojaźni, jaką mieli w sercu, wzrastali w miłości. Bóg ich podtrzymywał i nigdy się nie zachwiali. Wstąpienie do świątyni przywodzi nam na myśl kapłana, który jako jedyny, miał prawo zedrzeć zasłonę pomiędzy ludem, a Przybytkiem. Jezus, Syn Boży, poprzez swoją mękę, z dłońmi pełnymi dobra, wkracza do świątyni Ojca, by wstawiać się za nami.  Pokonał śmierć i zmartwychwstał dla naszego odkupienia.


Drugie czytanie: Kol 1, 24-28
    Chrystus jest naszą nadzieją. On, Syn Boga, obiecany ludzkości, dany tym, którzy żyją jak nomadzi, bez stałego miejsca na ziemi. Bóg daje nam Jezusa, jak dał Abrahamowi Izaaka - źródło radości. Z Nim mamy moc do walki o nasze człowieczeństwo. Bóg wspiera nas nieustannie. Jest dzielnym i potężnym wojownikiem. Stoi po naszej prawicy, aby nas ochraniać przed wrogiem, który raz już zadał nam bolesną ranę.


Ewangelia: Łk 10, 38-42
    Rodzeństwo z Betanii może symbolizować trzy cnoty Boskie. Przyjmujemy je tak, jak Marta przyjęła do swojego domu Jezusa. Reprezentuje ona cnotę wiary w moc Nauczyciela. Wierzy w zmartwychwstanie, czego dowodem jest jej rozmowa z Jezusem w kontekście śmierci Łazarza. Troszczy się o Nauczyciela, aby niczego Mu nie zabrakło. Podobnie wiara daje nam możliwość uczynienia z duszy miejsca dla Boga. Wskrzeszenie Łazarza jest obrazem powrotu do nadziei, którą pierwsi rodzice utracili po grzechu i wypędzeniu z raju. Nadzieja kieruje nasze człowieczeństwo ku Odkupieniu, abyśmy nie trwali w śmierci duchowej. Natomiast miłość, której nie sposób nie zauważyć w postawie Marii, jest fundamentem relacji stworzenie – Stwórca. Z nich największa jest miłość, ponieważ nigdy się nie skończy. Każdy człowiek jest powołany, by towarzyszyć Jezusowi w uczcie, obdarowywać Go dobrymi czynami jak Marta i z miłością kontemplować Jego Oblicze.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 14 grudnia

Eliasz już przyszedł, a nie poznali go i postąpili z nim tak, jak chcieli.
Dziś w Kościele:
+ sobota, II tydzień Adwentu, wspomnienie św. Jana od Krzyża, prezbitera i doktora Kościoła
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Syr 48,1-4.9-11; Ps 80,2ac.3b.15-16.18-19; Mt 17,10-13
+ Komentarze Bractwa Słowa Bożego do czytań

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane artykuły



Nasze patronaty

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -