23 października
środa
Marleny, Seweryna, Igi
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Świadek przesłania fatimskiego

Ocena: 4.9
612

Z Marią Merces Gil o szerzeniu przesłania fatimskiego w PRL, misji ks. Ludwika Kondora i wyniesieniu na ołtarze rodzeństwa Marto rozmawia Marcin Zatyka.

fot. Marcin Zatyka

W październiku mija 10. rocznica śmierci ks. Ludwika Kondora, wicepostulatora procesu beatyfikacyjnego uczestników objawień fa timskich, Hiacynty i Franciszka Marto. Przez blisko 30 lat byłą Pani współpracownicą tego pochodzącego z Węgier kapłana. Jak można podsumować jego dzieło?

Niełatwo w kilku słowach. Ksiądz Ludwik Kondor, który był przyjacielem św. Jana Pawła II, stworzył podwaliny pod proces kanonizacyjny Franciszka i Hiacynty, ogłoszonych w 2017 r. świętymi przez papieża Franciszka. Miał także duży wpływ na badania nad życiem obojga pastuszków oraz na rozszerzanie się przesłania fatimskiego po świecie. W 1963 r. zainaugurowana została siedziba postulatury procesu beatyfikacyjnego Franciszka i Hiacynty Marto, którą w Fatimie kierował ks. Kondor, podczas gdy główny postulator pozostawał w Rzymie. Przez kolejne dekady z fatimskiej postulatury wychodziły tysiące tekstów dotyczących objawień z 1917 r., słane na cały świat do kardynałów, arcybiskupów i biskupów. Ci z kolei przekazywali je swoim duchownym i wiernym. Tak szerzył się kult dzieci fatimskich. Do postulatury, w której pracowałam, napływały też liczne listy oraz prośby o modlitwę za wstawiennictwem pastuszków. Był to najlepszy dowód, że ich kult się rozszerzał. Odbieraliśmy też świadectwa nawróceń i niewytłumaczalnych z punktu widzenia medycyny uzdrowień.

Jak trafiła pani do Fatimy?

W latach 70. pracowałam w Madrycie jako ilustratorka książek dla dzieci. W 1979 r. ks. Kondor poprosił mnie o wykonanie ilustracji do książki dla dzieci na temat Hiacynty. Niebawem zaproponował mi pracę w sekretariacie postulatury, w której konieczna była znajomość kilku języków obcych, m.in. do tłumaczenia świadectw dotyczących łask otrzymywanych za wstawiennictwem fatimskich wizjonerów. Napływały one z całego świata i przez cały okres mojej pracy w Fatimie były bardzo licznie.

Pani związek z sanktuarium w Fatimie rozpoczął się krótko po rozpoczęciu pontyfikatu Jana Pawła II, nazywanego w Portugalii „papieżem Fatimy”…

Wtedy jeszcze jego związek z sanktuarium był znikomy. Wszystko zmienił 13 maja 1981 r. i zamach na życie Ojca Świętego w Rzymie.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 41 (730), 13 października 2019 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 28 października 2019 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 23 października

Grzech nie powinien nad wami panować,
skoro nie jesteście poddani Prawu, lecz łasce.

Dziś w Kościele:
środa, XXIX tygodnia zwykłego 
+ wspomnienie św. Jana Kapistrana i św. Józefa Bilczewskiego (bp)
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): Rz 6,12-18, Ps 124, Łk 12,39-48
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań

Po Anielskiej serii przypomnieliśmy Spotkania z Aniołami - seria I (co dzień nowy odcinek)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -