11 grudnia
wtorek
Damazego, Waldemara, Daniela
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Czekanie wyostrza zmysły

Ocena: 4.775
1310

– Czekając, nastrajamy się na częstotliwość, na której nadaje Bóg – mówi ks. prof. Robert Skrzypczak.

fot. Monika Odrobińska/Idziemy

Z ks. prof. Robertem Skrzypczakiem rozmawia Monika Odrobińska

Jak dobrze przeżyć czas oczekiwania, jakim jest rozpoczynający się Adwent, gdy na wystawach sklepowych i ulicach już święta?

Adwent oznacza pobudkę. To czas sprzyjający rozbudzeniu postawy otwartości na relację z Bogiem. Jest więc czasem liturgicznym. Pytanie o to, czy ma szanse dotrzeć do szerszych mas, jest pytaniem o to, czy przedrze się przez blichtr i konsumpcjonizm. Człowiek zawsze czegoś potrzebuje, ale coraz mniej potrzeby te mają wymiar metafizyczny. Żydzi czekali na Mesjasza, my dziś czekamy na dom z ogródkiem, dobry samochód. Taki mesjanizm może się przerodzić mesjanizm nekrologowy.

Mesjanizm nekrologowy?

Czyli oczekiwanie od życia już tylko świętego spokoju. A tego, jak wiadomo, pod dostatkiem jedynie na cmentarzu. Zrobiła się moda, także wśród katolików, na kupowanie sobie grobów za życia. Smutne, że chrześcijanin, któremu oznajmiono życie wieczne, przyszłość lokuje w granitowej miejscówce na cmentarzu.

Potrzebujemy pobudki. To nie Izraelici wymyślali sobie wędrówki. To Boża obietnica napełniała ich apetytem na coś więcej. Spełnienie jednej obietnicy rozbudzało pragnienie kolejnej, a najważniejszą jest Mesjasz. My chrześcijanie rozpoznaliśmy go w Chrystusie, „Chrystus” po grecku oznacza właśnie „Mesjasz”, i to Jego oczekujemy w Adwencie.

Ale jak Go zauważyć w tym przedświątecznym zgiełku?

Na człowieka działają różne siły: reklama, propaganda polityczna, konsumpcjonizm. Nie możemy już sobie pozwolić na komfort ciszy. Musimy uczyć się wyodrębniania z jazgotu, który traktuje mnie jako klienta, głosu, który woła mnie po imieniu, w którym słychać troskę o mnie. Jeśli będzie to głos, który wytrąci mnie z rutyny, jest to głos Boga.
 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 48 (686), 2 grudnia 2018 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 16 grudnia 2018 r.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Absolwentka polonistyki i dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim, mężatka, matka dwóch córek. W "Idziemy" opublikowała kilkaset reportaży i wywiadów.



Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -